<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do Dolina Żurawi</title>
	<atom:link href="https://dolinazurawi.pl/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://dolinazurawi.pl</link>
	<description>Serdecznie zapraszamy do wypoczynku  w miejscowości Hołny Mejera, w gminie Sejny.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 30 Oct 2014 10:57:19 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.2.38</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Księga gości, którego autorem jest Barbara i Jerzy Kaczmarek</title>
		<link>https://dolinazurawi.pl/ksiega-gosci/#comment-3156</link>
		<dc:creator><![CDATA[Barbara i Jerzy Kaczmarek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Oct 2014 10:57:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dolinazurawi.pl/?page_id=357#comment-3156</guid>
		<description><![CDATA[11.Do Doliny Żurawi wybraliśmy się pod koniec pażdziernika. W domku bardzo podobało nam się duże przeszklenie narożnika pokoju, co pozwalało poczuć kontakt z otoczeniem. Gospodarza mieliśmy przyjemność poznać tylko telefonicznie, ale na każdym kroku odczuwaliśmy troskę o każdy szczegół.
Poczynając od przewodników po Suwalszczyźnie i Litwie, poprzez przygotowane drewno do komimka, dostęp do sauny, sprzętu sportowego itd. Jeziora w ramach malowanych jesiennym złotem i słońcem lub spowite mgłami wyglądały bardzo pięknie. Złota polska jesień sprawiła, że można je było podziwiać w scenerii bajecznych kolorów. Zrobiliśmy kilka wycieczek na Litwę do Wilna Kowna,Druskiennik, Trok, a także po naszej polskiej stronie.
Miejsce niezwykle urokliwe, daje możliwość
wielu różnych wariantów aktywności.
Dziękujemy za wspaniały wypoczynek 
i polecamy innym
Barbara i Jerzy Kaczmarek]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>11.Do Doliny Żurawi wybraliśmy się pod koniec pażdziernika. W domku bardzo podobało nam się duże przeszklenie narożnika pokoju, co pozwalało poczuć kontakt z otoczeniem. Gospodarza mieliśmy przyjemność poznać tylko telefonicznie, ale na każdym kroku odczuwaliśmy troskę o każdy szczegół.<br />
Poczynając od przewodników po Suwalszczyźnie i Litwie, poprzez przygotowane drewno do komimka, dostęp do sauny, sprzętu sportowego itd. Jeziora w ramach malowanych jesiennym złotem i słońcem lub spowite mgłami wyglądały bardzo pięknie. Złota polska jesień sprawiła, że można je było podziwiać w scenerii bajecznych kolorów. Zrobiliśmy kilka wycieczek na Litwę do Wilna Kowna,Druskiennik, Trok, a także po naszej polskiej stronie.<br />
Miejsce niezwykle urokliwe, daje możliwość<br />
wielu różnych wariantów aktywności.<br />
Dziękujemy za wspaniały wypoczynek<br />
i polecamy innym<br />
Barbara i Jerzy Kaczmarek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Księga gości, którego autorem jest Kasia z Wielkopolski</title>
		<link>https://dolinazurawi.pl/ksiega-gosci/#comment-2602</link>
		<dc:creator><![CDATA[Kasia z Wielkopolski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Oct 2013 09:35:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dolinazurawi.pl/?page_id=357#comment-2602</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy obudziłam się dziś rano i wyjrzałam za okno - zobaczyłam szron na trawie. Moje myśli pobiegły od razu do ciepłych i słonecznych poranków w Dolinie Żurawi. Spędziłam tam z przyjaciółmi tylko kilka dni, ale zapisałam to miejsce w swoim sercu już na zawsze. Cudowne widoki, rześkie poranki, romantyczne zachody słońca nawet z tą porykującą krową za płotem, polowanie z aparatem na lecące żurawie, spektakularna burza z piorunami, leniuchowanie z kawą na tarasie i wreszcie ta cisza... Zachęcam wszystkich, zwłaszcza  mieszczuchów do odwiedzenia tego magicznego miejsca. Chłonęłam klimat i widoki do tego stopnia, że szkoda mi było czasu na czytanie książki. Właściciele dbają nie tylko o wygodę wypoczywających, estetyczne doznania (rzeczywistość przerasta to, co ukazują zdjęcia zamieszczone na stronie internetowej), ale zapewniają mega swobodę i prywatność. Czuliśmy się tam wyjątkowo, tak jakby czekano właśnie na nas. Dziękuję i pozdrawiam. Mam nadzieję, że jeszcze tam wrócę. Kasia z Wielkopolski.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy obudziłam się dziś rano i wyjrzałam za okno &#8211; zobaczyłam szron na trawie. Moje myśli pobiegły od razu do ciepłych i słonecznych poranków w Dolinie Żurawi. Spędziłam tam z przyjaciółmi tylko kilka dni, ale zapisałam to miejsce w swoim sercu już na zawsze. Cudowne widoki, rześkie poranki, romantyczne zachody słońca nawet z tą porykującą krową za płotem, polowanie z aparatem na lecące żurawie, spektakularna burza z piorunami, leniuchowanie z kawą na tarasie i wreszcie ta cisza&#8230; Zachęcam wszystkich, zwłaszcza  mieszczuchów do odwiedzenia tego magicznego miejsca. Chłonęłam klimat i widoki do tego stopnia, że szkoda mi było czasu na czytanie książki. Właściciele dbają nie tylko o wygodę wypoczywających, estetyczne doznania (rzeczywistość przerasta to, co ukazują zdjęcia zamieszczone na stronie internetowej), ale zapewniają mega swobodę i prywatność. Czuliśmy się tam wyjątkowo, tak jakby czekano właśnie na nas. Dziękuję i pozdrawiam. Mam nadzieję, że jeszcze tam wrócę. Kasia z Wielkopolski.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Księga gości, którego autorem jest Ewa</title>
		<link>https://dolinazurawi.pl/ksiega-gosci/#comment-2588</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Oct 2013 08:19:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dolinazurawi.pl/?page_id=357#comment-2588</guid>
		<description><![CDATA[Byłam tam po raz kolejny - cudowne miejsce:)Odpoczynek, relaks, cisza, spokój to mi się kojarzy z Doliną Żurawi. Domek jest w pełni wyposażony, czysty co daje niesamowity komfort przebywania tam. Dodatkowo: kominek, sauna,jezioro umilają spędzony tam czas i pozwalają oderwać myśli od spraw przyziemnych i na chwilę choć zatracić się w tym co nam oferuje to miejsce :)Połowa października a ja na leżaku na pomoście, przede mną cudowny widok: jezioro, las, rybki, dzikie kaczki, babie lato i tak spędziłam 5 godzin - po prostu Polska złota jesień :) dodatkowo świetny kontakt z właścicielem - polecam !!!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Byłam tam po raz kolejny &#8211; cudowne miejsce:)Odpoczynek, relaks, cisza, spokój to mi się kojarzy z Doliną Żurawi. Domek jest w pełni wyposażony, czysty co daje niesamowity komfort przebywania tam. Dodatkowo: kominek, sauna,jezioro umilają spędzony tam czas i pozwalają oderwać myśli od spraw przyziemnych i na chwilę choć zatracić się w tym co nam oferuje to miejsce :)Połowa października a ja na leżaku na pomoście, przede mną cudowny widok: jezioro, las, rybki, dzikie kaczki, babie lato i tak spędziłam 5 godzin &#8211; po prostu Polska złota jesień <img src="https://dolinazurawi.pl/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> dodatkowo świetny kontakt z właścicielem &#8211; polecam !!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Księga gości, którego autorem jest Renata + Grzegorz + Franecki</title>
		<link>https://dolinazurawi.pl/ksiega-gosci/#comment-2390</link>
		<dc:creator><![CDATA[Renata + Grzegorz + Franecki]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Jul 2013 22:00:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dolinazurawi.pl/?page_id=357#comment-2390</guid>
		<description><![CDATA[Do naszej listy &quot; rajów na ziemi&quot; dodaliśmy kolejne miejsce - DOLINĘ ŻURAWI. Wielokrotnie odwiedzaliśmy Suwalszczyznę zachwycając się jej bogactwem i ostatecznie trafiliśmy na Dolinę Żurawi. Piękne miejsce, cisza, natura na wyciągnięcie ręki, gościnność i moc atrakcji. Czyli to co człowiek z wielkiego miasta szuka. Wielkie podziękowanie dla Pana Macieja za stworzenie takiego miejsca. Polecamy to miejsce dla ludzi samotnych, dla rodzin z dziećmi, jednym słowem dla wszystkich. Bogactwo atrakcji spowodowało, ze nie chcieliśmy się ruszać z miejsca i z ciężkim sercem opuszczaliśmy Dolinę. Dziękujemy za wskazówki i za zaufanie. Życzymy, aby udało się Państwu zachować na długo czar Doliny Żurawi. Mam nadzieję, że mimo tylu kilometrów będziemy odwiedzać Dolinę. A rekomendacją, niech będą słowa naszego trzyletniego syna: &quot; Chce wrócić do tego białego domku z ogniskiem i sauną. Bo tam jest najfajniej&quot;